Connect with us

NEWS

Elon Musk pozywa OpenAI. “AI może nas wszystkich zabić”

Published

on

Najbogatszy człowiek świata stanął przed ławą przysięgłych w Oakland w Kalifornii, by zeznawać w przełomowym procesie przeciwko OpenAI. Musk oświadczył ławie przysięgłych, że sztuczna inteligencja “może nas wszystkich zabić”.

Elon Musk pozwał OpenAI, Sama Altmana i Grega Brockmana w 2024 r., twierdząc, że złamali obietnicę utrzymania laboratorium AI jako organizacji non-profit. Musk był jednym z założycieli i finansował OpenAI od jego powstania w 2015 r., przekazując łącznie co najmniej 44 mln dol. w pierwszych latach działalności firmy. Rozstał się z firmą w 2018 r. po sporze o przywództwo.

Zeznając przed sądem, Musk nakreślił 2 możliwe scenariusze rozwoju AI: zły — wzorowany na filmie “Terminator” Jamesa Camerona — oraz dobry, bliższy wizji serialu “Star Trek”. — Nie chcemy scenariusza z Terminatora — powiedział Musk. — Chcemy scenariusza Gene’a Roddenberry’ego, jak w Star Treku.

Przywołał też rozmowę z 2015 r. z Larry’em Pagem, współzałożycielem Google’a. Musk obawiał się, że Page traktuje sztuczną inteligencję zbyt lekko — jakby nie dostrzegał zagrożenia, jakie może ona stanowić dla ludzi. Gdy Musk to wypomniał, Page miał go skrytykować, że zbyt bardzo przejmuje się losem człowieka i stawia nas ponad maszynami. — Powodem, dla którego OpenAI istnieje, jest to, że Larry Page zarzucił mi, że jestem po stronie ludzi — zeznał Musk.

Pod pytaniami własnego adwokata, Stevena Molo, Musk argumentował, że jedyną drogą do uchronienia AI przed “zabiciem nas wszystkich” jest odsunięcie jej od firm, które chcą na niej zarabiać. W drugim dniu zeznań tłumaczył, że OpenAI powstało jako fundacja właśnie po to, by nikt nie mógł podporządkować tej technologii własnym interesom finansowym — i że tylko taka formuła dawała gwarancję, że dobro ludzkości będzie ważniejsze od zysku.

Elon Musk mówi o zagładzie ludzkości. Miliarder ostrzega, że AI może nas wszystkich zabić.

OpenAI broni się twardymi kontrargumentami. Główny prawnik firmy, William Savitt, przekonywał ławę przysięgłych: — Jesteśmy tu, bo pan Musk nie postawił na swoim — powiedział. Savitt przez wiele godzin sugerował, że Musk zaczyna mówić o zagrożeniach ze strony AI dokładnie wtedy, gdy traci wpływ na to, co się z nią dzieje — a milczy, gdy sam trzyma stery.

Drugi dzień przesłuchań był burzliwy. Przez ponad 5 godzin Musk przekonywał, że Altman i Brockman “ukradli mu fundację” po tym, jak przekazał jej 38 mln dol. — Beze mnie OpenAI by nie istniało. To ja wymyśliłem nazwę. To ja wymyśliłem pomysł — zeznał. Atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. Gdy adwokat OpenAI próbował wymusić krótkie odpowiedzi, Musk nie wytrzymał. — Twoje pytania nie są proste. Są zaprojektowane, żeby łapać za słowa — rzucił w stronę prawnika.

Musk domaga się przywrócenia OpenAI statusu non-profit, usunięcia Altmana i Brockmana z zarządu oraz odszkodowania w wysokości ok. 130 mld dol. Proces toczy się w momencie, gdy OpenAI planuje wejście na giełdę — debiut, który mógłby przynieść firmie środki pozwalające umocnić jej pozycję lidera w globalnym wyścigu o dominację w AI.

Click to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Copyright © 2025 Ventzy24