NEWS
Łzy i niedowierzanie
W czwartek około godziny 13:00 na ul. Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej doszło do tragicznego wypadku z udziałem posła Lewicy, Łukasza Litewki. Jak ustalił Onet, 57-letni kierowca osobowego Mitsubishi zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z jadącym rowerem posłem, który zginął na miejscu mimo reanimacji[1][8][9].
Z wstępnych ustaleń policji wynika, że kierowca mógł stracić panowanie nad pojazdem, choć nie wyklucza się zasłabnięcia podczas jazdy[1][2]. Śledztwo prowadzi prokuratura pod nadzorem odpowiednich służb[4].
Śmierć 36-letniego posła wstrząsnęła całym środowiskiem politycznym. Kondolencje napływają nie tylko z Lewicy, ale także z innych ugrupowań, podkreślając jego zaangażowanie społeczne, pomoc chorym dzieciom, seniorom i zwierzętom oraz entuzjazm w działalności politycznej[1][3][5].
Do mnie dotarła tragiczna wiadomość o śmierci Łukasza Litewki. To ogromna strata, która uświadamia, jak kruche bywa życie. Choć mieliśmy sporo różnic w polityce, zawsze szanowałem jego entuzjazm i oddanie dla pomocy innym. W obliczu tak nagłej tragedii te różnice tracą znaczenie. To był młody człowiek pełen energii, który miał przed sobą całe życie. Składam najszczersze kondolencje rodzinie i bliskim.”
Tak zareagował Marcin Możdżonek, były mistrz świata w siatkówce, związany z Konfederacją i członkiem Rady Klimatu i Środowiska przy Prezydencie RP.
Kim był Łukasz Litewka?
Urodzony 9 maja 1989 r. w Sosnowcu Łukasz Litewka był socjologiem, wieloletnim samorządowcem, radnym Sosnowca i posłem X kadencji Sejmu (od października 2023 r.) z ramienia Nowej Lewicy. Zdobył mandat z ostatniego miejsca listy, uzyskując rekordowe ponad 40 tys. głosów. Znany był z działalności charytatywnej i prozwierzęcej[1][5][9].
Reakcje i pamięć o pośle
Liczne wpisy w mediach społecznościowych i relacje w prasie wspominają Litewkę jako dobrego człowieka, kolegę i działacza, który nigdy nie przechodził obojętnie obok krzywdy innych. Tragedia przypomina o nieprzewidywalności życia[3][5].
Jeszcze lepsza informacja o okolicznościach wypadku i reakcjach polityków, pomimo różnic ideologicznych, podkreśla powszechny szacunek wobec zmarłego.
Co dalej w sprawie?
Prokuratura i policja badają dokładne przyczyny zdarzenia. Droga była zablokowana w obu kierunkach, ogłoszono czarny alert drogowy[4].