NEWS
Do tego kraju ucieknie teraz Ziobro? Prof. Marcinko ujawnia jedyny ratunek
W publicznych dyskusjach często błędnie zakłada się, że dokument uchodźczy przyznany na Węgrzech zamrozi zagraniczne działania polskiej prokuratury i zapewni oskarżonemu swoisty immunitet. Profesor Marcin Marcinko stanowczo dementuje takie teoretyczne interpretacje.
– Przede wszystkim, tzw. paszport genewski to dokument podróży wydawany osobom, które uzyskały status uchodźcy, czyli spełniają przesłanki przewidziane w Konwencji Genewskiej o statusie uchodźcy z 1951 r. – wyjaśnia ekspert.
Ten akt prawny służy wyłącznie do umożliwienia fizycznego przemieszczania się osobom, które nie mogą posługiwać się już oficjalnymi dokumentami wydawanymi przez swój macierzysty kraj.
– Status ten nadawany jest przez dane państwo na podstawie przepisów tej konwencji, a ponieważ państwo pochodzenia uchodźcy nie gwarantuje mu już ochrony, paszport ten ma pozwolić uchodźcy na swobodne podróżowanie do innych krajów (przy czym nadal musi uzyskać wizę, jeśli wjazd do danego kraju tego wymaga) – tłumaczy profesor Marcinko.
W kontekście ewentualnego pościgu karnego i zatrzymania, kluczowa jest kategoryczna konkluzja prawna badacza dotycząca rzeczywistej mocy tego dokumentu:
– Paszport genewski umożliwia więc uchodźcom podróżowanie, ale nie daje żadnej ochrony przed zatrzymaniem czy ekstradycją i traci znaczenie wraz z utratą statusu uchodźcy.
Zatrzymanie w innym państwie – twarde unijne procedury
Jeśli z wykorzystaniem opisywanego dokumentu podróży doszłoby do wyjazdu do jakiegokolwiek innego państwa członkowskiego Wspólnoty, uciekinier natychmiast wpada w tryby rygorystycznych unijnych instrumentów.
W takich przypadkach system wymiaru sprawiedliwości UE opiera się na automatyzmie Europejskiego Nakazu Aresztowania. W przeciwieństwie do standardowej ekstradycji, mechanizm ten wewnątrz strefy Schengen omija wielomiesięczne, dyplomatyczne negocjacje.
– Co więcej, ENA obowiązuje na terenie całej UE, więc państwa członkowskie zobowiązane są wydać osobę, wobec której wydano ENA, jeśli znajdzie się na ich terytorium (przy czym sprawę rozstrzyga sąd danego państwa) – wskazuje profesor Marcin Marcinko.
W praktyce oznacza to, że podczas rutynowej kontroli granicznej czy drogowej np. we Włoszech lub Niemczech, miejscowe służby policyjne mają bezwzględny obowiązek natychmiastowego zatrzymania. Lokalny sąd weryfikuje wówczas wniosek niemal wyłącznie pod kątem formalnym, z założeniem wzajemnego zaufania państw UE, co stanowi scenariusz wykluczający dalsze funkcjonowanie w Europie.
Miszczak po latach przyznał, że wyrzucił z pracy gwiazdę TVN. Podał powody
Czytaj dalej
Kary nawet do 10 tys. zł. Pierwsze kontrole już ruszyły, właściciele gospodarstw mogą mieć problem
Czytaj dalej
Ucieczka poza Europę i poszukiwanie państwa bez umowy
Logika prawna wskazuje, że jedynym krokiem pozwalającym zniwelować ryzyko błyskawicznego zatrzymania przez państwa sojusznicze jest ucieczka poza jurysdykcję unijną. Nie kończy to jednak międzynarodowych problemów logistycznych, ponieważ prokuratura dysponuje standardowymi wezwaniami opartymi o międzynarodowe organy ścigania.
– Pozostaje wyjazd poza UE, ale wtedy w grę może wejść wniosek ekstradycyjny (chyba że znów zostanie udzielony azyl terytorialny, chroniący przed wydaniem w drodze ekstradycji) – zaznacza profesor Marcinko.
Wybór potencjalnej kryjówki jest w dzisiejszych realiach geopolitycznych istotnie zawężony. Zamknięty został m.in. popularny niegdyś kierunek bliskowschodni, ponieważ od 2023 roku Polskę wiąże ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi ratyfikowana umowa o współpracy prawnej w sprawach karnych. W takiej sytuacji prawniczo poprawną drogą ratunku pozostają już niemal wyłącznie państwa, które odrzucają automatyczną współpracę karną z Europą:
Paragwaj (Ameryka Południowa),
Peru (Ameryka Południowa),
wybrane, mniejsze rządy afrykańskie lub azjatyckie bez dwustronnych relacji prawnych z Warszawą.
Ostateczna ocena szans w przypadku takiego splotu zdarzeń sprowadza się do bardzo konkretnej kalkulacji. Ekspert podsumowuje ten, jedyny mogący odnieść skutek, model ucieczki przed odpowiedzialnością karną:
– Biorąc pod uwagę sytuację pana Ziobry, najlepiej byłoby udać się do kraju, z którym Polska nie ma podpisanej umowy ekstradycyjnej i na wszelki wypadek postarać się tam o azyl terytorialny.