NEWS
“Kiedy atakują mnie za to, że w filmie o Marianie Turskim, który był w getcie łódzkim, a potem w Auschwitz, są drastyczne zdjęcia, to chciałbym zapytać, jak pokazać upodlenie, jakiego doświadczali więźniowie?” ➡️
Kiedy atakują mnie za to, że w filmie o Marianie Turskim, który był w getcie łódzkim, a potem w Auschwitz, są drastyczne zdjęcia, to chciałbym zapytać, jak pokazać upodlenie, jakiego doświadczali więźniowie? – pyta Andrzej Wolf, autor filmu “XI. Nie bądź obojętny”.
Andrzej Wolf: Chodził bardzo szybko z kijkami. Problem zaczynał się, kiedy pojawiały się schody. Wtedy widać było wiek. Ale generalnie był bardzo sprawny fizycznie i umysłowo. Był szczupły, może nawet za bardzo. Z chodzeniem wiąże się pewna anegdota. Kręcimy idącego pana Mariana, ale kamera się chwieje. Musieliśmy zatrzymać ujęcie. Operator ustawiał kamerę. Marian czekał pochylony. Kiedy operator powiedział: “No to teraz możemy startować na pełnej pi…” i nie dokończył, bo się zawstydził, pan Marian dokończył za niego i ruszył, tak że nie mogliśmy go dogonić. Niestety to się nie nagrało, bo włożyłbym do filmu.