NEWS
Nawrocki u Stanowskiego w kanale zero. Szczerze mówiąc nazwa odpowiednia dla Stanowskiego.
I co się tam dzieje, Nawrocki się produkuje, sięga do kieszeni i przypadkiem coś mu wypada. Mazurek podnosi to z podłogi i kładzie na stolik. Nawrocki szybko to chowa, ale mowa ciała i wyraz twarzy mówi wszystko – wpadka.
Tak to wpadka, kolejna. Mazurek położył na stolik małe zawiniątko. Nawrocki mówi snus. Nie, serio nie. Tak nie wygląda snus. Nawrocki może i bierze też snusy, dla zmyłki lub tez lubi, ale to nie był snus. Podobny już widzieliśmy w kampanii. A tutaj widać jak na dłoni.
To nie przypomina kształtem snusa, ani snusy nie są tak pakowane i zwijane.
Tutaj mamy do czynienia z samoróbka. Biała substancja zawinięta i zakończona zwinięciem. Dodatkowo snusy używa się w innym sposób niż często robi to Nawrocki. No sorki, nie połyka sie ich.
Za to połyka się samoróbki z inną substancją, które wyglądają identycznie jak u Nawrockiego w programie.
Dowodem na zażywanie czasami kompletnie czegoś innego niż snus możne być jego zachowanie. Czasami jest spokojny, stonowany. A często wybuchowy, krzyczący, nakręcony, impulsywny, energia rozpiera go od środka. Jego ruchy i brak zahamowań są niepokojące.
Taka jest moja opinia i nic jej nie zmieni. Ślepy nie jestem. I niech żaden troll nie pisze mi tu, że robił testy w kampanii bo się ośmieszy. Zrobił test nie wiadomo dlaczego w Rzeszowie i co najważniejsze zrobił go po 4 dniach. Po 3 dniach w badaniu moczu gówno wychodzi, a tutaj 4 dni. Badanie takie się robi tego samego dnia. Po 4 dniach tylko krew i włosy. Więc trolle wypad bo to był kolejny jego wałek.