NEWS
Sikorski zabrał głos ws. wojny w Iranie. Padła jasna deklaracja dot. wysyłania polskich żołnierzy
W niedzielnej rozmowie w TVN24 Radosław Sikorski odniósł się do wyborów parlamentarnych na Węgrzech, sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz roli Polski w działaniach międzynarodowych. Minister spraw zagranicznych komentował także negocjacje USA–Iran i możliwe scenariusze rozwoju konfliktu w regionie.
Wybory na Węgrzech i komentarz Sikorskiego do zwycięstwa Tiszy
Polska w polityce międzynarodowej i rozmowy o Bliskim Wschodzie
Stanowisko rządu ws. polskich żołnierzy na wojnie w Iranie
Wybory na Węgrzech i komentarz Sikorskiego do zwycięstwa Tiszy
Radosław Sikorski w programie „Fakty po Faktach” w TVN24 przyznał, że wynik wyborów parlamentarnych na Węgrzech był dla niego pewnym zaskoczeniem, zwłaszcza jeśli chodzi o skalę zwycięstwa centroprawicowej partii Tisza. Ugrupowanie zdobyło 141 mandatów w 199-osobowym parlamencie, co zapewniło mu bardzo silną pozycję polityczną. Dla porównania, dotychczas rządząca koalicja Fideszu i Chrześcijańsko-Demokratycznej Partii Ludowej uzyskała 52 mandaty, a skrajnie prawicowa Nasza Ojczyzna jedynie sześć.
Minister spraw zagranicznych podkreślił jednak, że choć skala wygranej była zaskakująca, to sama zmiana układu sił wpisuje się w pewną prawidłowość polityczną.
– Potwierdziła się stara prawda, że kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada – powiedział w „Faktach po Faktach” w TVN24 minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
Odniósł się w ten sposób do systemu politycznego stworzonego przez Viktora Orbana, który – jak zaznaczył – miał utrudniać przegraną jego własnego obozu.
Sikorski wskazał również, że wcześniejsze rozwiązania wyborcze na Węgrzech faworyzowały rządzących, jednak ostatecznie wynik wyborów pokazał zmianę nastrojów społecznych poza Budapesztem. W jego ocenie nowy układ polityczny może umożliwić szybsze reformy w kraju, choć jednocześnie zwrócił uwagę, że polski system konstytucyjny znacząco różni się od węgierskiego i nie sprzyja tak szybkim zmianom.
Radosław Sikorski, fot. Wojciech Olkusnik/East News
Polska w polityce międzynarodowej i rozmowy o Bliskim Wschodzie
W dalszej części rozmowy Sikorski odniósł się do roli Polski w polityce międzynarodowej oraz do bieżących napięć na Bliskim Wschodzie. Wskazał, że Warszawa aktywnie uczestniczy w rozmowach dyplomatycznych dotyczących sytuacji w regionie oraz współpracuje z partnerami europejskimi i pozaeuropejskimi.
Minister przypomniał, że Polska prowadziła rozmowy m.in. z przedstawicielami państw zaangażowanych w negocjacje dotyczące zawieszenia broni oraz stabilizacji sytuacji w rejonie strategicznych szlaków morskich. W tym kontekście pojawił się temat Cieśniny Ormuz, gdzie – jak podkreślił – sytuacja pozostaje napięta ze względu na ogromny ruch statków i potencjalne ryzyko eskalacji.
Sikorski mówił również o rozmowach międzynarodowych dotyczących ewentualnej misji wielostronnej, która mogłaby zapewnić bezpieczeństwo żeglugi. Zaznaczył, że w przypadku utrzymania rozejmu rozważane byłyby działania o charakterze pokojowym, obejmujące patrolowanie i monitorowanie sytuacji, a nie działania zbrojne. Jak podkreślał, w dyskusjach uczestniczyły państwa z różnych kontynentów, co pokazuje skalę zainteresowania problemem.
Wątek dotyczył także negocjacji pomiędzy USA a Iranem. Sikorski wskazał, że kluczowe znaczenie mają kwestie związane z programem nuklearnym Iranu, a rozmowy – według przekazywanych informacji – skupiają się obecnie na szczegółach technicznych i warunkach ewentualnych porozumień.
Była gwiazdą filmów dla dorosłych i twierdziła, że miała romans z Trumpem. Tak obecnie wygląda
Czytaj dalej
To on ustawił konflikt w PiS? Ujawniono nazwisko polityka, który pociąga za sznurki
Czytaj dalej
Stanowisko rządu ws. polskich żołnierzy na wojnie w Iranie
Najbardziej jednoznaczny przekaz dotyczył jednak potencjalnego zaangażowania Polski w działania militarne w Iranie. Radosław Sikorski stanowczo podkreślił, że zarówno rząd, jak i Kancelaria Prezydenta zajmują w tej sprawie spójne stanowisko i nie przewidują wysyłania polskich żołnierzy na ten konflikt.
– Mamy jasne stanowisko w sprawie wysyłania polskich żołnierzy na wojnę w Iranie – zarówno Kancelarii Prezydenta, jak i rządu: nie wyślemy tam naszych wojsk. Misje pokojowe to jednak nasza specjalność – dziś działamy m. in. w Libanie, a wcześniej nasi żołnierze służyli w wielu regionach świata, m. in. w Kambodży – mówił wicepremier Radosław Sikorski w Faktach po Faktach.
Wypowiedź ministra ma charakter jednoznacznego zamknięcia spekulacji dotyczących ewentualnego udziału Polski w konflikcie zbrojnym w Iranie. Jednocześnie podkreślił on, że Polska pozostaje aktywna w działaniach pokojowych na świecie, wskazując na wieloletnie doświadczenie polskich żołnierzy w misjach międzynarodowych.
Tym samym rząd jasno sygnalizuje, że jego rola w regionie Bliskiego Wschodu ogranicza się do działań dyplomatycznych i ewentualnych misji stabilizacyjnych, a nie bezpośredniego udziału w działaniach wojennych.