NEWS
Jedna z atrakcyjniejszych Polek! 🥰
Kiedy na czerwonym dywanie pojawia się postać znana z wyrazistego stylu, fotoreporterzy zazwyczaj wiedzą, czego się spodziewać. Jednak ostatnie wyjście pewnej gwiazdy młodego pokolenia sprawiło, że nawet najstarsi wyjadacze branży modowej musieli przetrzeć oczy ze zdumienia, zastanawiając się, czy to na pewno ta sama osoba.
To naprawdę Lara Gessler?
Świat polskiego show-biznesu uwielbia metamorfozy, ale ta, którą zaprezentowała Lara Gessler podczas prezentacji kolekcji Magdy Butrym, z miejsca stała się tematem numer jeden w kuluarach. Restauratorka, która od lat z sukcesem buduje własną markę, wychodząc z cienia słynnej mamy, tym razem postawiła na look, obok którego nie dało się przejść obojętnie.
Przywdziała jednoczęściowy, dopasowany czarny kostium ozdobiony romantycznym motywem róż, który dodatkowo spięła w pasie szerokim paskiem. Efekt? Sylwetka „szczuplutka jak niteczka”, która w tym wydaniu nabrała niemal posągowego charakteru.
Magia makijażu czy coś więcej?
Uwagę zgromadzonych przykuła jednak nie tylko nienaganna figura, ale przede wszystkim twarz Lary. W mediach społecznościowych i serwisach lifestylowych natychmiast rozgorzała dyskusja: czy to zasługa nowatorskiego makijażu i perfekcyjnie dobranej chłodnej kolorystyki, która podkreśliła kości policzkowe, czy może efekt zabiegów z zakresu medycyny estetycznej?
Lara, urodzona 18 września 1989 roku, ma obecnie 36 lat i jako świadoma kobieta od lat promuje zdrowy tryb życia, co z pewnością ma wpływ na jej promienny wygląd. Fani zauważają, że zmiana oprawy oka i fryzury potrafi zdziałać cuda, nadając rysom zupełnie nowej głębi i szlachetności.
Gruchnęły nowe wieści o żonie Prokopa. Od dawna nie mieszka w Polsce. To nie wszystko
Żona Marcina Prokopa nikła w oczach. Internauci zarzucali jej jedno
Restauratorka w świecie wysokiej mody
Lara Gessler to jednak znacznie więcej niż tylko ikona stylu. Absolwentka socjologii, która nauki cukiernicze pobierała w Londynie, udowadnia, że w kuchni i w życiu liczy się precyzja. Jako autorka książek, m.in. „Słodkiej kuchni roślinnej”, oraz współwłaścicielka rodzinnego imperium cukierniczego, rzadko ma czas na celebryckie ścianki. Kiedy jednak się na nich pojawia, robi to z klasą właściwą paryskim wybiegom. Jej obecność na pokazie Magdy Butrym – polskiej projektantki robiącej światową karierę – była więc naturalnym wyborem.
Prywatnie Lara to spełniona mama Neny i Bernarda oraz żona Piotra Szeląga. Choć w 2026 roku jej grafik pęka w szwach od nowych projektów kulinarnych, znajduje czas na zabawę modą, która – jak widać – jest dla niej formą ekspresji. Niezależnie od tego, czy za jej nowym obliczem stoi sztab wizażystów, czy po prostu wewnętrzny spokój i geny, jedno jest pewne: Lara Gessler nigdy nie wyglądała tak intrygująco.